ARTYKUŁY


sandra2

PRZEAMBITNI

Jak się przygotowywałaś do swojej roli? Była ona bardzo emocjonalna…

Hala cały czas gdzieś walczyła… Dla mnie najważniejszym punktem było to, żeby nie wystraszyć Zośki. Gdybym była kobietą, która była bardzo emocjonalna, bardzo kochliwa, bardzo zaborcza, to on by się ze mną w życiu nie zadał. Ja byłam na poziomie chłopaków, kiedy byłam twarda, pozwalałam mu chodzić na te akcje, kiedy go wspierałam i towarzyszyłam mu podczas zadań, to wtedy był blisko. Na tym mi zależało, żeby dopuścić do jakiejś kwestii przyjaźni, rozmowy z drugim człowiekiem, na poziomie kumpla, a nie kochanki bądź nieświadomej dziewczyny. To była bardzo świadoma kobieta, lojalna, wyrozumiała, wspierająca i niezwykle wrażliwa.

kamienie-na-szaniec-key-NEW-teaser-NET-HALA-1

Urodziła się w Zielonej Górze w 1988 roku. W 2014 roku ukończyła studia aktorskie w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej w Krakowie.  Sandra Staniszewska, zadebiutowała mając 10 lat w sztuce Pilot Morski w Tarapatach w Lubuskim Teatrze.  W trakcie studiów wystąpiła w serialu telewizyjnym Julia, a także 'M jak Miłość' gdzie wcieliła się w postać Izy Sajdak, bezkompromisowej szefowej w korporacji.  Następnie Staniszewska otrzymała nagrodę aktorską na 31. Festiwalu Szkół Teatralnych w Łodzi, za rolę Sany,  neurotycznej narkomanki w spektaklu Pływalnia w reżyserii Krystiana Lupy.  Po szkole od razu zaczęła rozwijać się na warszawskich scenach teatralnych w ostatnim sezonie można ją było zobaczyć w Teatrze Komedia w  Klatce Wariatek oraz w Klejnotach, Calliyi, a także w Teatrze IMKA w spektaklu Momotaro. Przed kamerą Staniszewska zadebiutowała w 2009 roku, w filmie NOWA, Dekalog 89+.   Kinowej publiczności Sandra znana jest z filmu Kamienie na szaniec w reżyserii Roberta Glińskiego w którym wcieliła się w główną postać Hali Glińskiej (2014).  Aktorka wystąpiła również w serialach Ojciec Mateusz i Komisarz Alex.

GWIAZDY PRZYSZŁOŚCI

Pod opieką Mai Kleczewskiej powstały dwa spektakle z jej udziałem,

w których możemy zobaczyć niektóre z teatralnych twarzy Sandry.

Na scenie Małopolskiego Ogrodu Sztuk aktorka wystąpi w odważnym "Projekcie Makbet", a w Tetrze PWST gra w "Milusińskich. W tym ostatnim stworzyła na scenie poruszającą postać gwiazdy porno. A w połowie marca czeka nas premiera jej spektaklu dyplomowego w reżyserii Krystiana Lupy. Bądźmy pewni, niejednym nas jeszcze zaskoczy.

 

FullSizeRender-5

PROJEKT MAKBET

Nie mam wątpliwości, że Martyna Lechman i Krzysztof Popiołek zdali egzamin tą, prezentowaną w Małopolskim Ogrodzie Sztuki, etiudą. Bo to jednak teatr. Ale nie wstydzę się przyznać, że dałem się zwieść tej opowieści do końca. Nie, nie opowieści, a sile talentu i bezgranicznej prawdy studentki IV roku Wydziału Aktorskiego - Sandry Staniszewskiej.

Już czekam na kolejne z nią spotkania. I bardzo dużo sobie po nich obiecuję.

FullSizeRender-2

DZIWNA I ZWARIOWANA

 

- Co daje szkoła aktorska? - Uczy zawodu, wszystkiego po kolei, bez stresu, bez poganiania. Każdy idzie swoim tempem - ile wyciągnie, tyle weźmie dla siebie. Na pewno nauczyłam się budowania postaci, inspirowania się wszystkim dookoła, kopania w materiałach, aż znalazłam to, co cenne i budujące. Nauczyłam się pracy w zespole, akceptacji i zrozumienia innych indywidualności. Ale też pewności siebie i tego, że mogę popełniać błędy, że porażka również jest wpisana w ten zawód i nie należy z nią walczyć.

 

FullSizeRender

NIE TYLKO DZIEWCZYNA ZOŚKI

 

Hala Glińska i Tadeusz Zawadzki "Zośka" tworzyli idealną parę. Ich młodzieńcza miłość dojrzewała w cieniu wojny. Mimo to, kiedy byli razem, starali cieszyć się sobą i kochać bez pamięci. Widok spacerującej po parku pary mógł sprawiać wrażenie, że okupacja to jedynie zły sen...
Dla Sandry Staniszewskiej Hala jest dla niej wzorem do naśladowania.
Problemem tych czasów jest to, że nie mamy swoich idoli. Nie mamy osobowości, z których możemy czerpać w życiu codziennym.

20131211_Zolynski_Kamienie 4066